u mnie jest odwrotnie...bo ja ciagle spie..cale swoje zycie bym chetnie przespala..,ale czasami to niejestem nawet zmeczona a i tak spie..;)na nic niejestem chora...poprostu TAK JUZ MAM ;) noi moge powiedziec tutaj tyle,ze mnie druga osoba poprostu przetrzymuje zebym niespala,albo ja sama musze wypic duzo kawy(to nie jest dobre rozwiazanie)ale to wszystko, jest czasami trudne bo niemoge sie skupic na tym co mowi bo mi sie oczy zamykaja..;)a przeciez nie robie tego specjanlnie...

wiec tak to wyglada z innej perpektywy...